NIE PATRZE


Ref: Nie patrze w przyszlosc
         Nie jeden patrzyl i nic z tego mu nie wyszlo
         Po co wiedziec co bedzie jutro
         Co bedzie potem zyc z ta mysla trudno
         Wole zeby przyszlosc byla tajemnica
         Bo jej moje oczy nie widza
 

1. Patrzysz w przyszlosc i sie zamartwiasz
     Nie wiem czy to dobra partia
     Siedzisz przy oknie cmik jeden za drugim
     Wielu w takich sytuacjach sie gubi
     Pot leci z czola ukonczona szkola
     Po co myslisz jak masz dziecko wychowac
     Jak dziecka jeszcze nie masz
     Jak bedziesz karmic i jak je ubierac
     Tak daleko potrafimy czasem zajrzec
      Zycia nie nagrasz na zwyklej tasmie
      Nie dowiesz sie co jutro sie stanie
      Ktos nie otworzy oczu nad ranem
      Moze wygrasz w totka milion
      Moze zrani cie osoba bliska i zrobi ci sie przykro
      Nie mysl za wczasu wez sie zastanow
      Zwolnij i mysl po malu
      Przyszlosc to zagadka tak chcial bog
      Mnostwo pytan zadajesz mu
      Nie uzyszkasz nigdy zadnej odpowiedzi
      Chcesz znac swoja date smierci odwiedzin
      Po co chcesz wiedziec kiedy stad odejdziesz
      A ze odejdziesz to czlowiek pewne
      Watpie zeby zylo ci sie z tym wtedy lepiej
      Wiedzac kiedy smierc przyjdzie po ciebie
      Usmiechu na twojej twarzy by nie bylo
      Nie parzt w przyszlosc poprostu zyj chwila.
Ref:

2. Nie chcialbym wiedziec co przyniosa mi
     Kolejne mojego zycia dni
     Jak to bedzie za pare lat
     Co sie zmieni co pokaze mi swiat
     Wole tajemnica zycia odkrywac codzien
     Bo z ciekawoscia zylbym na glodzie
     Wielu z nich patrzy i nic nie widza
     Raz sie ciesza raz sie brzydza
     Lekki bezsens wedlug mnie
     Patrzac z gory na nastepny dzien
     Nikt nie wie co sie wydarzy
     Wytlumacz czemu nie masz usmiechu na twarzy
     Skad wiesz czy do jutra przezyjesz
     Zostawisz przyjaciol dom i rodzine
     Nie mozna byc pewnym ze nic sie nie stanie
     Moze potracic cie samochod jak bedziesz stal w bramie
     W przyszlosc nie patrz nawet nie zerkaj
     Potem w glowie rodzi sie rozterka
     Nie sluchaj wrozek ani prorokow
     Pierdola glupoty stojac kolo bloku
     Tak samo nie wierz w jeba...e horoskopy
     To juz jest szczyt ludzkiej glupoty
     W trzech zdaniach opisza ci co cie czeka
     Szukaja tym naiwnego czlowieka
     Ktory uwierzy ze oni maja racje
     Dajac tworca tych glupot gratulacje
     Czlowiek ja nie chce ciebe namawiac
     Jak chcesz to sie zastanawiaj
     Ja bede z zycia korzysztal
     Nawet jak spotka mnie chwilowa mielizna
     Nie bede patrzyl w przyszlosc tak jak wy
     Bo wy macie koszmary a ja mam sny
     Nowy dzien odkrywam z usmiechem
     Ty dwa dni w przod patrzysz z pospiechem
     Tak na koniec mozemy byc pewni
     Ze wszystko i tak nam sie tu nie spelni
     To tajemnica zawsze bedzie przyszlosc
      Nie wkurzaj sie jak cos ci nie wyszlo.
 



Komentarze








Dodaj komentarz